Serwis Sacred Plus i Podziemia Sacred 2 Sacred 3 Citadel
Serwis

Logowanie
Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Zapomniałem hasła!

Opowiadania



Mroczny Sergey

autor: Jacusiek


Rozdział I



Pewnego ranka budzący się ze snu Mroczny Elf Forgan dostrzegł, że nie ma jego siostry Leśnej Elfki - Farandy. Zmartwiony postanowił ją poszukać. Pierw w mieście potem w jego okolicach. Cały Zamek Braverock został przeszukany i jego okolice też, a Farandy ani śladu.

Forgan popytał się miejscowych czy nie widzieli gdzieś jego siostry. Podczas rozmowy z Rolnikiem zaatakował go Sergey - Najsilniejszy Czarnoksiężnik Nieumarłych. Rolnik czym prędzej pobiegł po pomoc, ale gdy wrócił nikogo już nie było. Forgan ocknął się w kwaterze głównej Sergey'a gdzie zamknięto go w celi i gdzie była jego siostra Faranda.

-Teraz mogę podbijać Ancarię w spokoju, żadne Elfy ani nawet Mroczne Elfy nie pokrzyżują moich planów - powiedział Sergey.

-Nie ujdzie ci to wszystko na sucho, nie wiesz do czego my Elfy i Mroczne Elfy jesteśmy zdolni - odpowiedziała Faranda.

Podczas, gdy Czarnoksiężnik opanowywał Ancarię Forgan i Faranda omawiali plan ucieczki.

-Pamiętaj. Pierw ty zagadasz strażników, a potem ja wezme od nich klucz, uwolnie się i obezwładnie ich - powiedział Forgan - Rozumiesz?

-Tak - odpowiedziała Faranda.

Rozpoczęli swój plan.Zagadywanie strażników szło bardzo dobrze, choć obezwładnienie ich było lekko trudniejsze.

-Co teraz zrobimy? - spytała Faranda.

-Jak to co? - odpowiedział Forgan - powstrzymamy Sergey'a, żeby nie zrobił nic bardzo złego.

-Dobra ruszajmy - powiedziała Faranda.

Ruszyli. Jeden błąd w ich planie znajdował się tam, że nie opracowali jak obezwładnić resztę strażników i to był ich bardzo wielki błąd. Sergey wrócił zanim wykończyli ostatniego Szkieleta.

-CO?! - krzyknął ze zdziwieniem Sergey - Jak to możliwe, że takie biedne istoty jak wy uciekliście z mojego więzienia?

-Normalne - zaśmiał się Forgan - Mówiłem, że nie wiesz do czego są Elfy i Mroczne Elfy zdolne.

-Dosyć tego - krzyknął ze wściekłością Sergery - Nieumarli powstańcie i zniszczcie tych bandytów!

-Co teraz? - zaniepokoiła się Faranda.

-No nic uciekamy - krzyknął szybko Forgan.

Byli bardzo blisko wyjścia, gdy nagle pojawiły się Kapłany Sakkary. Forgan i Faranda byli bez szans. Sergey ponownie ich zamknął tym razem magicznym zaklęciem.

-Jeśli spadnie im choć włos z głowy nie żyjecie! - wykrzyknął Sergey.

-Dobrze panie Ciemności - powiedzieli z lekkim strachem Kapłany Sakkary.

-Już nigdy nie wyjdziemy - krzyknął z rozpaczą Forgan.

-Nie martw się Forgan - odpowiedziała Faranda - Znam znakomity plan jak usunąć te magiczne klatki.

-Jak? - zapytał Forgan.

-Powiem ci - odpowiedziała Faranda.

Tym razem ich plan był skuteczniejszy od wcześniejszego. Rozpoczęli pracę. Faranda miała za zadanie zniszczyć sufit pod którym jest jej brat, a zaś Forgan udawać miał rannego.

-Co to? - krzyknął Kapłan Sakkary.

-O nie! Musimy bardzo szybko ich uleczyć, ale pierw uwolnij ich na chwilę - powiedział drugi Kapłan Sakkary.

I tutaj było zaskoczenie. Podczas gdy Kapłani uleczali Forgana, Faranda Przeszywającą Strzałą zabiła Kapłanów Sakkary.

-Szybko zanim Szkielety zauważą, że uciekliśmy! - krzyknęła Faranda.

Uciekli. Sergey, gdy wrócił zaniepokoił się.

-Co to ma znaczyć?! - krzyknął Sergey - Wy nieudacznicy jak pozwoliliście im uciec? Dobra dosyć tego macie ich natychmiast złapać inaczej już nigdy więcej nie zasmakujecie życia!

-Taaaaaaaaaaaak mój Paaaaaaaaanieeeee! - chórem krzyknęły Szkielety.

Forgan i Faranda byli już w połowie drogi do Valora by poprosić o pomoc, lecz po drodze spotkała ich przykra rzecz. Żeby dojść do niego musieli przejść przez cmentarz pełen Szkieletów i innych Nieumarłych wrogów.


Rozdział II



Sergey podbija Ankarię



Forgan i Faranda stanęli przed cmentarzem i rozmyślali jakby go ominąć żeby nie zostać zauważonym.Jednak po pewnym czasie Elfka wpadła na pomysł.

-Słuchaj,a może sprubujemy przejść jaskinami? - spytała Faranda

-Dobry pomysł,bardzo dobry,ale tutaj w pobliżu nie ma żadnej jaskini - odpowiedział Forgan

-Mylisz się

-Jak to?

-Gdy szkoliłam się na "Bojową Elfkę" uczono mnie jak wykopać własną jaskinie i nawet dali mi rune z tym czarem, to proste wystarczy wypowiedzieć to co jest napisane na tej runie. Lecz jest jeden problem jaskinie nie zawsze się pojawiają tam gdzie trzeba więc musimy być bardzo ostrożni.

-A więc sprubujmy - niewierzącym tonem powiedział Forgan

-"Senta Mei Da Luga Unoso Mlagando Benso!" - wykrzyknęła Faranda - Udało się!

-Wspaniale tylko patrz jedna z tych jaskiń pojawiła się w połowie cmentarzu

-To lepsze niż ryzyko od początku cmentarzu

-Zróbmy tak:Rzuce czar który na chwile ich oślepi i potem szybko przebiegniemy - powiedział Forgan - Ale mamy mało czasu bo ten czar działa tylko na 7 sekund. Zdążymy?

-Mam nadzieję - odpowiedziała Faranda

Ruszyli w drogę. Forgan użył swojego czaru i szybko pobiegli przez tą oszołomioną hordę nieumarłych. Udało im się to znakomicie,lecz Sergey'owi się to nie spodobało.

-Słuchaaaaaaaaaaj Paaaaaanieeeeeeeee - powiedział Szkielet

-Co jest? - zapytał Sergey

-Noo jaakby to powiedzieeeeeeeeeeć...

-Uciekli nam,najpierw nas oszołomili,a potem uciekli - przerwał Lich

-Wy nieudacznicy! - krzyknął Sergey - Lece do Shaddara,bo podobno chce ze mną współpracować, a wy przez ten czas macie podbić jak najwięcej obszaru należącego do Ankarii! Zrozumiano?

-Tak Panie - odpowiedział Lich z lekkim strachem

Podczas gdy Sergey rozmawiał z Shaddarem Nieumarli kończyli opanowywać Porto Vallum. Książe Valor znajdował się w Zamku Mystdale gdzie czekal na Forgana i Farande.

-Witaj Valorze - powiedzieli Forgan i Faranda

-Witajcie - odpowiedział Valor - Wiem o co chodzi nie musicie mi tłumaczyć,przyszliście po pomoc w walce z Panem Nieumarłych

-Własnie o to chodzi - powiedziała Faranda - musimy bardzo szybko działać, bo Sergey poszedl współpracować z Shaddarem, a to znaczy, że Ankaria zostanie opanowana przez złe wojska Nieumarłe

-Rozumiem - odpowiedział Valor

Cała trójka rozmawiała jeszcze długo a Sergey i Shaddar przez ten czas podbijali Ankarię. Udało im się podbić juz trzy miasta :Belleuve, Porto Vallum oraz Florentinę.

Do Valora przyszedł posłaniec.

-Mam złe wieści - powiedział Posłaniec - Proszę przeczytaj wiadomość od Mieszkańców Porto Vallum

-No nie! - krzyknął Valor

-Co się stało? - spytał Forgan

-Sergey i Shaddar opanowali już trzy miasta i idą po kolejne - odpowiedział Valor - W takim razie musimy się przygotować i natychmiast ruszyć by uratować Ankarię

-Nie!! - zaprzeczyła Faranda

-Jak to? - zapytał Valor

-Mam lepszy plan - odpowiedziała Faranda - Kiedyś Shaddar i Sergey będą opanowywać też Mystdale więc przygotujmy się do tej bitwy.

-A skąd weźmiesz wojska albo jakieś pomoce? - zapytał Valor

-Trzeba wysłać kogoś z prośbą o pomoc do DeModreya - odpowiedziała Faranda

-Czy ty oszalałas?! - ze zdziwieniem krzyknął Forgan - DeModrey nigdy nam nie pomoże!

-Pomoże zobaczysz - odpowiedziała Faranda - DeModrey skończył współpracę z Shaddarem więc DeModrey też będzie musiał się bronić...

-Ona ma racje - przerwał Valor - ale kto pójdzie do DeModreya i jak go znajdzie?

-DeModrey jest w Zamku Braverock - odpowiedziała Faranda - Wiem, że to kawał drogi, ale nie mamy innego wyjścia

Nagle do zamku przyszedł Mag Alkazon.

-Ja pójde z wami - odezwał się Mag - Ruszajmy w drogę, bo zbyt dużo czasu nie ma

Forgan, Faranda oraz Alkazon ruszyli w drogę. Valor jedynie mógł teraz czekać tylko na odpowiedź.


Rozdział III



W Drogę Do DeModreya



-Dobra tłumaczę wam: wchodzimy do teleportu,wybieramy cel Zamek Braverock i idziemy do DeModreya - powiedział Alkazon - Zrozumiano?

-Tak - odpowiedzieli razem Forgan i Faranda.

Cała trójka weszła w teleport. Niestety Nieumarli uszkodzili teleporty rzucając na nie czar, żeby teleporty nie teleportowały do prawidłowego miejsca. Forgan, Faranda i Alkazon znaleźli się w Klasztorze Serafii.

-Co to ma znaczyć?!?! - wkurzył się Alkazon

-Mi się wydaję, że Nieumarli uszkodzili teleporty - odpowiedziała Faranda.

-Stąd do Zamku Braverock jest bardzo daleko ale ruszajmy, nie traćmy czasu - powiedział Forgan

-Poczekaj, poczekaj - zaprzeczył Alkazon - Mam runę, która potrafi teleportować od tego miejsca w którym się stoi do najbliższego miasta. Użyję tej runy i znajdziemy się w Slater's Grave, a stąd już będzie o wiele bliżej.

-Dobry pomysł - powiedziała Faranda - A więc ruszajmy.

-Dobra dajcie mi się skupić - powiedział Alkazon - "Sundu Benga Freita Zu La La Bunga!"

Znaleźli się w Slater's Grave gdzie czekali na nich Wojownicy DeModreya, którzy czekali tylko na walkę.

-Do Boju Wojownicy DeModreya! - krzyknął jeden z Wojowników DeModreya

-Stójcie - krzyknęła Faranda - My w sprawach Ankarii. Jest bardzo źle.

-A co się stało? - zapytał jeden z Wojowników DeModreya.

-Bardzo dużo - zaczęła Faranda - Shaddar i Sergey połączyli siły i chcą zawładnąć całą Ankarią,jeśli wasz pan DeModrey nam nie pomoże zginiemy wszyscy.

-Macie pecha, ale my współpracujemy z Shaddarem - krzyknął jeden z Wojowników DeModreya.

-Wcale nie - odezwał się Alkazon - Shaddar was zdradził.

-Jak to? - zapytał jeden z Wojowników DeModreya - to co my teraz zrobimy?

-Pomóżcie nam - powiedziała Faranda - Inaczej wszyscy przepadniemy nawet wy, nawet wasz pan DeModrey.

-Dobra wygraliście umierać nie chcę - powiedział jeden z Wojowników DeModreya - pomożemy wam.

-Dobra chodźcie już - powiedział Alkazon.

I ruszyli w drogę. Byli już w Crow's Rock gdy zaatakowały ich Szkielety. Trójka bohaterów czym prędzej rozwaliła Szkielety i pobiegła dalej. Wkońcu Shaddar i Sergey nie mogą sie dowiedzieć, że współpracują z DeModreyem. Stali już pod Zamkiem Braverock.

-Czekajcie - powiedział Alkazon - Tak jak myślałem. Musimy pójść od drugiej strony tutaj DeModrey zastawił pułapkę. Ruszajmy nie ma czasu do stracenia.

Weszli do Zamku Braverock z drugiej strony.

-Straże - powiedział DeModrey - ...

-Czekaj - przerwał Alkazon - przyszliśmy w sprawie Ankarii.

-A co się stało i dlaczego mam wam wierzyć? - zapytał DeModrey.

-Shaddar i Sergey połączyli siły, a masz nam wierzyć bo Shaddar rzucił współpracę z tobą i ciebie też zniszczy jak nam nie pomożesz, więc jak? - zapytał Alkazon.

-Najpierw powiedzcie mi jakie miasta już zdołali opanować - powiedział DeModrey.

-A więc tak - zaczął Alkazon - 5 Miast - Bellevue, Porto Vallum, Florentinę, Silver Creek oraz Timberton i już niedługo do tych miasta dojdą takie miasta jak : Zamkek Braverock, Urkenburgh, Faeries Crossing i wiele, wiele więcej.

-Dobra ruszajmy - powiedział DeModrey - ale najpierw zwołam wszystkie wojska i powiem im co i jak.

DeModrey, Forgan, Faranda, Alkazon oraz Wojska DeModreya ruszyli do Valora by mu pomóc.


Rozdział IV



Zagubieni



-A więc którędy pójdziemy do Mystdale, żeby było jak najbezpieczniej i jak najkrócej? - zapytał DeModrey

-Tutaj trzeba troche pogłówkować - odpowiedział Alkazon - Ruszajmy nie ma czasu, a pogłówkujemy w drodze do Mystdale

-Dobra jak chcesz - powiedzieli chórem DeModrey, Forgan, Faranda i Wojska DeModreya

Pobiegli do teleportu.

-Pamiętajcie wybierzcie cel Mystdale, a jak się przeteleportujemy do innego miejsca nie martwcie się jakoś sobie poradzimy - powiedział Alkazon

Pobiegli w teleport.Gdy już wchodzili w niego nagle zjawił się Lich oraz Mag Szkielet, połączyli siły i rzucili czar psujący Teleporty. DeModrey z jego wojskami znalazł się w Porto Vallum. Forgan w Shaddar-Nur. Faranda w Khorad-Nur, zaś Alkazon w Ruinach Urkuku. Każdy członek drużyny szukał innych członków. Robili tak dopóki nie zorientowali się, że każdy przeniósł się w inne miejsce. Forgana zaatakowały Lodowe Stwory w Shaddar-Nur.

-Zostawcie mnie! - krzyknął Forgan - Może doznam spokoju gdy was załatwię. Trująca Mgła!

W Porto Vallum DeModreya atakowały Szkielety.

-Odejdźcie! - krzyknął DeModrey do Szkieletów - Wojska rozprawcie się z nimi natychmiast!

Faranda została oblegana przez Orki.

-A masz! A masz! - krzyknęła Faranda - Giń ty Orku

Alkazon zaś znalazł się w obecności Goblinów.

-Ognista Kula - powiedział Alkazon - No to załatwiło sprawę

Każdy musiał się najpierw rozprawić z hordą przeciwników zanim mógł pomyśleć o dalszym planie. Forgan zaszedł do środka zamku w Shaddar-Nur. Spotkał tam wielkiego Ogra.

-Ogr służyć Shaddar - powiedział Ogr - Shaddar opuścić Ogr. Ty pomóc mi

-Witaj Ogrze. Raczej prosiłbym, żebyś ty mi pomógł. Znalazłem się w strasznej sytuacji. Muszę ocalić świat Ankarii. Pomóż mi się dostać do Zamku Mystdale. Ja tobie też kiedyś pomogę

-Ogr mieć pomóc zły Mroczny Elf? - zapytał Ogr - Czy Mroczny Elf być dobry?

-Tak jestem dobrym Mrocznym Elfem to jak pomożesz mi? - zapytał Forgan

-Ogr pomóc Mrocznemu Elfowi, Ogr być dobrym Ogrem - odpowiedział Ogr

DeModrey po pokonaniu szkieletów ruszył dalej w drogę. Faranda zaczęła powoli nawiązywać kontakt z Orkami.

-Urrrrgh - krzyknął Ork - Kim jesteś zły Elfie i czego chcesz od nas?

-Jestem dobrym Elfem - odpowiedziała Faranda - i chcę waszej pomocy

-Dlaczego mielibyśmy pomagać Elfom? - zapytał Ork

-Bo jak mi nie pomożecie to cała Ankaria będzie pod władzą Nieumarłych, a wiem, że wy Orki od dawna walczycie z Nieumarłymi - odpowiedziała Faranda

-Niech ci będzie - powiedział Ork - Powiedz w czym problem

-Muszę się dostać do Zamku Mystdale,żeby tam rozpocząć wielką bitwę z Sergey'em i Shaddarem - odpowiedziała Faranda

Alkazon miał najtrudniej. Gobliny były strasznie małe więc trudno nawiązać kontakt z takimi małymi istotkami.

-Witajcie - powiedział Alkazon - Nie chciałem was skrzywdzić. Chciałem prosić o pomoc

-Od kiedy to człowiek prosi o pomoc Gobliny - zapytał Mag Goblinów

-Muszę się dostać do Zamku Mystdale, a wojna z wami utrudni mi to - odpowiedział Alkazon

-Jak możemy ci pomóc? - zapytał jeden z Goblinów

-Pomóżcie mi dostać się do Zamku Mystdale i zniszczyć po drodze tą hordę Nieumarłych - odpowiedział Alkazon - Zgadzacie się

-Niech ci będzie - odpowiedział Wódz Goblinów

Każdy z bohaterów musiał sobie znaleźć pomoc. Forgan znalazł Ogra. Faranda znalazła Orki. Alkazon znalazł Gobliny, a DeModrey szukać nie musiał bo miał swoje wojska cały czas obok siebie. Wszyscy ruszyli w drogę.

Ciąg Dalszy Nastąpi

Ciekawostki







Czy wiesz, że kompletując set Hymir Blizzard, można uzyskać efekt padającego śniegu?
Drogowskaz
Cenega

Cenega Sklep

Ascaron Fansite

Imperium Diablo

gry RPG, cRPG, recenzja, solucja


Insimilion

Insimilion

Fable

Wiedźmin 2

Dragon Age


HackSlashSite

Fabryka Snów



Valid HTML 4.0 Transitional

Copyright by www.sacred.pl team 2004-2017
All rights reserved.
Wykonano 4 zapytań do bazy podczas generowania strony.