Serwis Sacred Plus i Podziemia Sacred 2 Sacred 3 Citadel
Sacred 2

Logowanie
Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Zapomniałem hasła!

Księgi





Księga pierwsza: Krypta przeklętych
Księga druga: Rewolucyjna idea
Księga trzecia: Pamiętnik zombie
Księga czwarta: Notatnik Djaanji
Księga piąta: Przewodnik łowczyni
Księga szósta: Legenda Kal'Dura



Księga Szósta: Legenda Kal’Dura

Legenda Kal’Dura (Opowieść Krajów Północy)

Przez Lumena obdarowany, przez Lumena chroniony!

Thorbrand Kaldur, syn lorda Magnusa Kaldura, lorda Północnej Wyspy Lodu, urodził się zimą, podczas drugiej pełni księżyca. Dla jego ludu był to znak nadchodzącej potęgi. Thorbrand miał być jednym z najwspanialszych bohaterów jakich kiedykolwiek znali. Na swoje nieszczęście, był uznany i czczony jeszcze nim mógł dowieść swego męstwa poprzez czyny. Nie żeby szukał do tego okazji. Pewnego razu przeprawił się przez morze wraz ze swoimi wojownikami być dręczyć ziemie Artamarku, lecz wydawało mu się, że był tylko jednym z wielu walczących. Nikim więcej, nikim specjalnym!

Najazdy zaczynały się i kończyły, łupy i zdobycze były inne za każdym razem, lecz z każdym powrotem do domu usposobienie Thorbranda stawało się coraz mroczniejsze.

– Jak miał być tym, kim jego lud oczekiwał żeby był?
– Stać się najdoskonalszym ze swego ludu, kiedy nie miał nic do zaprezentowania oprócz zwyczajnych łupów i opowieści o zwycięstwach?

Pod wpływem jednego z najchmurniejszych swoich nastrojów Therbrand zawędrował do północnych granic swej wyspy. Dzikie, niezamieszkałe podnóża gór, nękane przez nieustające mroźne wiatry, gdzie znane było tylko kilka miejsce, w których można by się schronić. Minął wszystkie te miejsce, gdy poczuł, że śnieżna nawałnica wzrasta w siłę.

Pluł sobie w brodę:
„Ha! Thorbrand Kaldur, wielki bohater Północnej Wyspy, zginął podczas nędznej nawałnicy! Jakąż opowieść można by z tego ułożyć?”

Nie przestawał mamrotać, a jego oczy szukały w górach możliwej kryjówki, gdzie mógłby spokojnie przeczekać nawałnicę. I rzeczywiście, w pewnej odległości w górę zbocza zauważył coś, co mogło być jaskinią. Ciężka było to stwierdzić, gdyż płatki śniegu tak szybko wypełniały niebo, że już niedługo przestał widzieć cokolwiek. Przyspieszył więc korku, zarówno po to, by dostać się do kryjówki, jak i by rozgrzać ciało. Ruszył pod górę wiedząc, że jeśli zawiódł go wzrok, to stało się to po raz ostatni.

Westchnął z wielką ulgą, gdy zobaczył, że w rzeczy samej dotarł do jaskini. Gdy tylko do niej wszedł, zdał sobie sprawę, że to miejsce jest czymś więcej… Nie była duża, lśniła jednak niebieskim światłem. Szukając jego źródła odnalazł ołtarz, który jasno promieniował błękitnym blaskiem.

Na ołtarzu zauważył topór tak piękny, że momentalnie poczuł się onieśmielony.

Wygrawerowany na rękojeści niebieskimi, pulsującymi wewnętrznym światłem literami napis głosił:
„Przez Lumena obdarowany, przez Lumena chroniony!”

Czytał, wiedząc że trzyma w ręku najwspanialszą broń jaką kiedykolwiek widział i jaką kiedykolwiek zobaczy. Istna broń Bogów!



„Aen lífdagar, aen rata tar sjá øx. Minn vilja elta ar nauðsyn, eða selja réttr jafnaðr!”* powiedział, zaciskając dłoń na stylisku, którego już nigdy nie miał puścić.


*(”Co żyje, upadnie pod ostrzem mego topora. Będę ścigał, jeśli będzie trzeba i wymierzę należną karę!”)


Gdy nawałnica ucichła, a Thorbrand powrócił do domu ze swą nową bronią, rozpoczęła się jego Opowieść. Uznał, że najazdy, mordowanie i plądrowanie wiosek było reliktem przeszłości. Dzierżąc swój potężny topów, mógł czynić tylko dobro. Zawędrował do krain Ankarii szukając tych, którzy potrzebują pomocy. Nic nie mogło przeciwstawić się jego niezwykłemu toporowi, zdawał się z każdym ciosem stawać silniejszy, zaś jego wróg – słabszy. Pod jego ciosami padały bestie, jak i ludzie. Był nawet znany jako pogromca wielkiego białego smoka Północy.

Za długie lata tępienia zła, wspaniała broń nagrodziła swego czempiona nienaturalnie długim życiem. Opowieści o jego heroicznych czynach ciągle były oszałamiające, ale nie przerastały już rzeczywistości. Niestety, do uszu mieszkańców Ankarii nie docierały wieści o nowych bohaterskich czynach. Thorbrand Kaldur, najwspanialszy heros od zarania dziejów zniknął i nikt nigdy więcej go nie widział ani o nim nie słyszał.

Chociaż wielu awanturników wyruszyło na poszukiwania osławionego topora, Thorbranda, znanego jako „Dziedzictwo Kal’Dura”, nadal czeka na odnalezienie…



Ciekawostki







Czy wiesz, że na zachodnim krańcu Drakenden możesz znaleźć tajemną, leśną ścieżkę, prowadzącą do itemów Jasona?
Drogowskaz
Cenega

Cenega Sklep

Ascaron Fansite

Imperium Diablo

gry RPG, cRPG, recenzja, solucja


Insimilion

Insimilion

Fable

Wiedźmin 2

Dragon Age


HackSlashSite

Fabryka Snów



Valid HTML 4.0 Transitional

Copyright by www.sacred.pl team 2004-2017
All rights reserved.
Wykonano 3 zapytań do bazy podczas generowania strony.