Serwis Sacred Plus i Podziemia Sacred 2 Sacred 3 Citadel
Sacred 2

Logowanie
Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Zapomniałem hasła!

Księgi





Księga pierwsza: Elfy
Księga druga: Artamark
Księga trzecia: Nor Plat
Księga czwarta: Dyr-Lain
Księga piąta: Bengaresz



Księga Pierwsza: Elfy

Księga pierwsza


I. Tyr Lysia

Klimat i topografia: Tyr Lysia – ziemia Wysokich Elfów – leży na południe od jałowych terenów, między wschodnim a zachodnim Zębem Smoka, oraz na północ od pustynnych terenów Bangareszu. Jest to kraina żyzna, bogata w rzeki i potoki – strzeżone przez fortece. Wioski otoczone są poletkami, ptactwo wije gniazda na zielonych żywopłotach. Lasy oferują różnorodność zwierzyny łownej. Malowniczy osady rybackie zdobią zachodnie wybrzeże tych ziem. Klimat jest z reguły umiarkowany, choć latem potrafi tu być naprawdę gorąco – może z wyjątkiem zachodu, gdzie nieprzerwana morska bryza tonuje upał. W lecie istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia wydłużonego okresu suszy, lecz o głodzie słyszy się tu niezwykle rzadko.

Mieszkańcy: Tyr Lysia zamieszkiwana jest głównie przez Wysokie Elfy, które dawno temu przybyły tu z południa. Rolnikom, robakom i cieślom przewodzi zarówno arystokracja, jak i kler, którzy oddają ziemię w dzierżawę i zbierają z niej podatki (przeważnie pod postacią żywności, dóbr lub pieniędzy). Wioski składają się z prostych domostw. Mieszkańcy są tu przyjaźni, choć niezbyt otwarci w stosunku do obcych. W każdej niemal wiosce znaleźć można ołtarze lub pomniejsze miejsca czci, które zazwyczaj przyozdabia się kwiatami i kłosami zbóż. Wysokie Elfy wyznają cały panteon bóstw. Poszczególne wioski demonstrują swój dobrobyt poprzez ilość i rozmiar swych ołtarzy. Biedniejsze wioski posiadają przeważnie tylko jeden ołtarz, który wszystkie bóstwa muszą między sobą dzielić.
Ludzie usługują w posiadłościach arystokratów lub pracują na terenach wiejskich jako pomoc w polu. Rzadko kiedy spotyka się tu człowieka pełniącego funkcję rzemieślnika. Większość ludzi jest służalcza, choć niektórzy (z reguły ludzie wyzwoleni) są bezczelni i zachowują się w prostacki sposób. Należy ich unikać, ponieważ mają tendencję do łączenia historii o swym niesprawiedliwym losie z żebraniem.

Ciekawe miejsca: Podróżując po Tyr Lyski, warto odwiedzić dwa miejsca – oczywiście po uprzednim zwiedzeniu stolicy krainy, Thylysium. Jednym z tych miejsc są Dalekowice – bezpretensjonalne miasteczko o zapierających dech w piersiach widokach. Dalekowice znajdują się na szczycie góry otoczonej mniejszymi wzniesieniami i równinami, a w piękny dzień można stamtąd dojrzeć miejsca tak odległe, jak Smoczy Ząb na północy czy też jezioro Błękitnego Kamienia na wschodzie. Choć droga do Dalekowic jest stroma, to najbardziej widok w całej Tyr Lyski jest zdecydowanie wart wysiłku. Niestety liczba odwiedzających to miejsce przyczyniła się również do olbrzymiego wzrostu kradzieży. Zaleca się więc nie spuszczać z oka swoich rzeczy.
Drugim miejscem jest Solwiatra. Miejscowość ta była ongiś prostą osadą rybacką, usytuowaną nad jeziorem Błękitnego Kamienia, lecz później arystokracja zaczęła wznosić tam swoje letnie rezydencje, by mieć gdzie się skryć przed letnimi upałami. Dziś miasteczko to zamieszkuje niemalże dziesięciokrotnie więcej mieszkańców niż na początku. Rejon ten słynie z najlepszej w całej Tyr Lyski sałatki z oczy małży.

Zwyczaje: Święto zbiorów jest niemalże gwarantem, iż osoby odwiedzające tę krainę mile spędzą tutaj czas. Każda z wiosek obchodzi to święto w innym okresie, więc niektórzy całymi tygodniami podróżują od wioski do wioski na kolejne świętowania. Domostwa i chaty przyozdabia się kwiatami, arystokraci otwierają swe piwnicy z winem dla ogółu, a żonglerzy, aktorzy i bardowie podróżują po krainie.

Porady: Tyr Lysię można odwiedzać niezależnie od pory roku, choć latem w głębi kraju potrafi tu być dość sucho i gorąco. Przybysze powinni jednak wystrzegać się spalonych wiosek gdzie zwykle rezydują nieumarli – którym ani tubylec, ani przyjezdny nie robi różnicy.

II. Thylysium

Klimat i topografia: Thylysium leży nieopodal delty rzecznej na zachodnim wybrzeżu elfich ziem – Tyr Lyski. Obszar ten zawdzięcza swój suchy i solny – choć w sumie przyjemny klimat Morzu Nefrytowemu. W zimie istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia sztormów, jednak powodzie należą tu do rzadkości.

Mieszkańcy: Na populację tego obszaru składają się głównie Wysokie Elfy. W mieście rządy sprawuje senat, w którym zasiadają arystokraci, kupcy i kapłani. Wszyscy oni są przedstawicielami wyższych warstw społecznych Thylysium i mieszkają w rezydencjach. Opuszczając główne ulice, można zaobserwować mnogość różnych języków, twarzy, zapachów. Wszyscy przybywają do Thylysium, by pohandlować lub by po prostu zaspokoić swą ciekawość. Część przybyszów jest biedna, część bogata. Są to kupcy, robotnicy, rybacy, złodzieje. Odwiedzający to miasto winni mieć na względzie, iż często za przyjacielską maską skrywa się dobyty sztylet. Będąć w Thylysium, należy unikać straży miejskiej ponieważ powszechnie wiadomo, iż jest skorumpowana i ma konszachty z jedną z wielu band, które działają w tym mieście.

Ciekawe miejsca: Thylysium to wspaniałe miasto. Nawet najprostsze domostwa tego miasta stawiane są z granitu (konstrukcje drewniane czy gliniane są prawnie zabronione), a rezydencje i świątynie wznosi się z białego marmuru. Wiele tutejszych miejsc wartych jest odwiedzenia, a pośród nich: akademia magii, senat i otaczające go ogrody pełne egzotycznych kwiatów, czy chociażby ulica arystokratów – bulwar największych i najzamożniejszych rezydencji i pałaców.

Podróżni, którzy pragną doświadczyć prawdziwego życia Thylysium, powinni udać się na nabrzeże, gdzie spotkać można różnorodność osób i mnogość zdumiewających towarów. Krąży tu pewne powiedzenie, iż wszystko w Ankarii, prędzej czy później, przewija się przez post w Thylysium. Odwiedzający, którzy cały dzień spędzą na obserwacji nabrzeża, nie mogą się z tą prawdą nie zgodzić. Może przesłania tu biel żagli i ciemny brąz drewnianych statków. Beczki staczane są na ląd, skrzynie zanoszone na targowiska, a bele materiałów sprzedawane są temu, kto da najwięcej. Nawet po zmierzchu daje się słyszeć negocjacje kupców i pokrzykiwania robotników. Ludzie, zwierzęta, żywność, kosztowności i materiały – wszystkim tym handluje się w Thylysium.

Zwyczaje: Istnieje tu tylko jeden dzień wolny od handlu. W Dzień Kontemplacji żaden statek nie ma prawa wpłynąć do portu, a każdy sklep ma być zamknięty. Od wschodu słońca, aż po jego zachód – tego dnia miasto należy do Bogów. Pielgrzymi podróżują od świątyni do świątyni, by uhonorować każde bóstwo z osobna. Kapłani smarują swe twarze popiołem lub chodzą z kadzidłami. Miasto przepełniają pieśni i psalmy wierzących – jest to czas tańców, śpiewów i medytacji. Do zachodu słońca żaden interes nie może zostać ubity i żadna moneta nie może przejść z rąk do rąk. Mieszkańcy Thylysium tak bardzo przestrzegają tego święta, iż nawet złodzieje się do niego stosują, a strażnicy miejscy odmawiają łapówek.

Porady: Bystry umysł i oczy szeroko otwarte – oto czego potrzeba podróżnikowi w Thylysium. Podczas rozmowy z nieznajomymi należy zachować ostrożność i nie ufać nikomu.



Ciekawostki







Czy wiesz, że Smok bagienny Acutami, we wcześniejszych wersjach gry nazywał się Relerissith?
Drogowskaz
Cenega

Cenega Sklep

Ascaron Fansite

Imperium Diablo

gry RPG, cRPG, recenzja, solucja


Insimilion

Insimilion

Fable

Wiedźmin 2

Dragon Age


HackSlashSite

Fabryka Snów



Valid HTML 4.0 Transitional

Copyright by www.sacred.pl team 2004-2017
All rights reserved.
Wykonano 3 zapytań do bazy podczas generowania strony.